prace SLO
ALA_Gazeta_1.pdf
Gazeta
Wydanie przespecjalne.
Nr 1 2010/2011
ALA Autorskie Licea Artystyczne i Akademickie, Społeczne Liceum Sztuk Plastycznych,
Społeczne Liceum Ogólnokształcące, Społeczne Liceum Akademickie. www.ala.art.pl,
Wrocław, ul. Robotnicza 36, tel. +48 (71) 792 55 67, fax (71) 359 14 44
Słowem wstępu
Po pierwsze – to nie jest złudzenie. Strony, które trzymasz w ręku, to naprawdę egzemplarz szkolnej gazetki, która dzięki tytanicznym wysiłkom grupy dziennikarskiej ujrzała wreszcie światło dzienne. Nowe teksty i znana wszystkim ekipa autorów, czyli to, co lubicie najbardziej.
A jeśli chodzi o opieszałość: narzekać można na wszystko, więc czemu nie ponarzekać trochę na nas?
Miłej lektury!
Redaktor naczelny
Paweł Bednarek
wraz z całym zespołem redakcyjnym
Pięćdziesiąt królowych śniegu
W lutym stało się zadość jednej z przyjemniejszych maturalnych tradycji. Oprócz pisania w maju egzaminu dojrzałości, bycie maturzystą wiąże się także ze studniówką – wielkim balem, który 12 lutego odbył się w naszej szkole.
Z racji iż Ala jest szkołą artystyczną, impreza ta również musiała mieć artystyczny wymiar. Dlatego też, jak co roku, uczestnicy wybrali konwencję, w której zostaną wykonane dekoracje, oraz wedle której mają dobrać swoje stroje. W zeszłych latach mieliśmy bal barokowy, gangsterów, popkulturę. W tym roku trzecioklasiści z SLO i czwartoklasiści z SLSP obrali jako motyw przewodni Lodowe Królestwo. W szranki stawali również piraci, czy „Wesele” Wyspiańskiego, jednak niespodziewanie dla wszystkich przeważył klimat zimowy. Wiele osób zachwyciło się tą koncepcją – od razu chwalono się swymi pomysłami na przebrania: za sopel lodu (!), za dziadka Mroza, nawet za niedźwiedzia polarnego!
Jak wyglądało to w rzeczywistości? Z początkowych stu osób zrobiło się nieco mniej. Organizacją logistyczną zajęła się pani Monika Semenowicz, która z racji sporej studniówkowej sławy naszej szkoły, wynikającej z nietypowych tematów, była zasypywana ofertami. Zaproszenia wykonano w kształcie sopli lodu, do dekoracji dziewczyny z plastyka zaprojektowały m.in. sanie, które ciągnięte były przez parę reniferów. Wszystko odbyło się, również w zgodzie z alową tradycją, na sali gimnastycznej, którą przystrojono płachtami białego materiału.